Międzynarodowego Dnia Pluszowego Misia

Przygody słonia Piotrusia
Żył sobie słoń nazywał się Piotrek. Miał dużo przyjaciół. Mieszkał w Dolinie Kwiatów.
A miejscowość nazywa się tak, bo jest tam dużo kwiatów. Niedaleko jest też las.
Pewnego dnia Piotruś bawił się z kolegą, który nazywa się Karol w berka. Karol mieszka niedaleko Doliny Kwiatów w miejscowości która nazywa się Dolina Wolności. Byli bardzo szczęśliwi i zadowoleni, że tak miło razem spędzili dzień.
Następnego dnia poznali nowego kolegę, który nazywał się Olek.
Olek mieszka w Dolinie Miłości -ta dolina jest bardzo mała, tak jak pozostałe. Największa jest Dolina Zieleni. Tam jest Misiolandia. W Misiolandii znajduje się dużo zabawek i kolorowych misiów.
Pewnego dnia Piotrek,Olek i Karol postanowili wybrać się do Misiolandii aby spędzić tam miły dzień.
Po godzinie zwiedzania Misiolandii zaczęli bawić się w chowanego
Po skończonej zabawie wrócili do domu i położyli się spać.
FILIP
To jest mój miś. Ma na imię Lili .Mieszka nad morzem. W Sobotę Lili obudziła się o godzinie 7;00 i powiedziała, że dziś jest jej szczęśliwy dzień.I Wstała i szybko się ubrała i pobiegła do przyjaciela Ooskiego .Gdy podbiegła pod dom Oskara to zadzwoniła dzwonkiem i powiedziała
- Oskar otwieraj szybko .
Oskar otworzył drzwi i powiedział
-Co się dzieje Lili ?
powiedziała -To dziś jest mój szczęśliwy dzień powiedziała.
Oskar się szybko ubrał i poszedł z Lili do
jej domu .Obmyślili plan i poszli do sklepu z zabawkami .Po godzinie ujrzeli dziewczynkę.
Okazało się ,że ją znają. Ta dziewczynka nazywa się Nadia i ma 10 lat . I zabrała ze sobą
Lili i Oskara i poszła do mamy z nimi i powiedziała
- Proszę, mogę ich wziąć ,obiecuję że
będę ci pomagać .
Mama powiedziała, że oczywiście i kupili dwa misie i poszli do domu.
Gdy przyszli ,to Nadia dała Marice misia .Następnego dnia Lili powiedziała
-Czuję się tu bezpiecznie i wszyscy żyli długo i szczęśliwie
NADIA
Przygody misia Pitjego
Cześć jestem miś Pitji Mieszkam z mamą i z tatą oraz z starszym bratem Haczim.
Mieszkamy wszyscy w dosyć dużej gawrze. Żyje nam się całkiem dobrze,
tylko podczas polowań musimy uważać na leśniczych.
Przedwczoraj miałem urodziny i dostałem taki piękny szalik. Ma takie ładne kolorowe paski
i na tych paskach są takie czarne kółka. Dostałem też dużo miodu od krewnych.
Potem mama z tatą zorganizowali taką super imprezę urodzinową. Bawiliśmy się
do godziny 24 00. A potem wszyscy poszli spać dziadek i babcia zostali u nas z
na noc ponieważ mieli za daleko do swojej gawry. Było super! Następnego dnia
mama i tata zabrali nas na basen! Bawiliśmy się z Haczim chyba 3 albo 4
godziny.Po skończonej zabawie wróciliśmy do domu. Było ekstra.
LENA
O moim misiu Kondziu i jego klonie
Hej jestem Konrad mam dziewięć lat, brązowe włosy, szaroniebieskie oczy i kremową skórę.
Kiedyś, gdy jeszcze byłem bobasem dostałem od rodziców pluszowego misia, który miał kremową sierść, białą koszulę w niebieskie paski z sercem na środku koszuli.Sstał się moim ulubionym misiem.Pewnego dnia, gdy już miałem dziewięć lat rodzice przeglądali pudełka znaleźli identycznego misia wtedy mi opowiedzieli historię, że gdy byłem mały albo przypadkowo zepsułem misia lub zgubiłem go, więc wymieniali go na nowego tean drugi miś Kondzio został misiem Kondziem klonem.Ale kocham moje misie.

KONRAD
Przygody Marysi
Dzisiaj był słoneczny dzień .marysia postanowiła pojechać do lasu.
Nagle przypomniała sobie, że jest dzień pluszowego misia!
-Oojej zapomniałam, muszę pojechać
do sklepu po misia. Ale jak wracała ze sklepu to usłyszała dźwięk. Muszę uciekać.
I zgubiła misia.Wracała do domu smutna.
EMILKA

MAJA
MÓJ MIŚ SOBIE SZEDŁ .KIEDY NAGLE ZNALAZŁEM GO BYŁ MOKRY I CHORY TO GO DAŁEM POD KOŁDRĘ I DAŁEM MU KUBEK HERBATY A POTEM WYZDROWIAŁ I ZOSTALIŚMY NAJLEPSZYMI KUMPLAMI.
KAROL

Za górami za lasami żył w drewnianej chatce misiu.Pewnego dnia wybrał się na polowanie na miód.Jednak przy pewnym ulu była pułapka!!!!!!! BUM!!! HUKK!!!!Wpadł do dziury.A w dziurze grota. Misiu się zdziwił. co za grota w dziurze?Wszedł do niej i szedł i szedł i doszedł do SAN FRANCISCO.Przetarł oczy.I zobaczył ciężarówkę rybami.
BARTEK
Historia Eddiego
Jestem niewielkim pluszowym misiem i mam na imię Eddi.
Moje ulubione ubranie to niebieska czapka z daszkiem i niebieskie spodenki na szelkach. Pewnego dnia starsza pani zauważyła mnie na sklepowej półce i postanowiła kupić. Pomyślała, że będę dobrym pluszakiem dla jej przyszłego wnuczka.Kiedy urodził się wnuczek tej pani o imieniu Tymon, stałem się jego najlepszym przyjacielem i misiem Eddziusiem.Wszędzie od tej pory z nim byłem.Zabierał mnie do przedszkola,na wycieczki,do swojego łóżeczka i razem usypiamy.Tymon to mój najlepszy przyjaciel jakiego mogłem mieć.
TYMON

Przygody Misia o imieniu Pan Koala.
Pewnego dnia chodziłam z moją mamą po sklepie. Przechodziłam koło działu z zabawkami,
zobaczyłam dużo misiów, ale tylko on mi wpadł w oko. Pobiegłam do mojej mamy i się spytałam, czy bym mogła kupić tego misia. Mama się zgodziła, byłam szczęśliwa. Później skończyliśmy zakupy i pojechaliśmy do domu. Jak już byliśmy w domu nazwałam go Pan Koala. Był podobny do koali, a pan nie wiem dlaczego :). Stwierdziłam, że to będzie chłopak. Wieczorem położyłam się spać z nim.
Ja zawszę się bałam ciemności (dalej się boję :D). Tej nocy nie umiałam spać. Moja mama była zmęczona i tylko mi powiedziała dobranoc i zgasiła światło. Ja się mocno Wtuliłam w Pana Koalę i poczułam jakby była przy mnie moja mama. Poczułam się bezpiecznie. Położyłam się spać i jakoś zasnęłam. Następnego dnia jechaliśmy na wycieczkę w góry, oczywiście go wzięłam i skończyło się wszystko dobrze! Koniec.
ZUZIA
OPOWIADANIE O MOIM MISIU
Mój miś ma na imię Feluś.
Jest duży, biały bo to miś polarny.
Feluś śpi ze mną w łóżku i co noc przytulam się do niego.
Dostałam go od mojego taty.
Mój miś bardzo mi się podoba i jest kochany.
Feluś w moim pokoju ma dużo kolegów.
DOMINIKA

Dziś miś poszedł do sklepu. Spotyka sąsiadkę i powiedzia:ł Dzień dobry sąsiadko
i poszedł do domu i jadł sobie miód, aż tu nagle walnęło coś i wyjrzał ,co sie stało
a to był piorun i się rozpadało i grzmiało, ale 32 minuty później wyszło słońce
i się opalał ,nawet do basenu wskoczył z zimną wodą i się pluskał .Nadeszła noc .
Poszedł spać ,aż tu nagle coś pisknęło. Zzastanowił się co to i wstał i szukał, a to był jego kot i poszedł dalej spać i wstał na drugi dzień o 9.10. Trochę zaspał, ale to nic powiedział i poszedł do sąsiadki po miód i dżem. Sąsiadka dała mu miód i dżem. Podziękował i poszedł do domu. Zajadał się i bawił z kotem i znów wskoczył do basenu, ale nagle basen pękł i poszedł kupić nowy basen i tak mu minął ten dzień . Poszedł spać, wstał na drugi dzień o 10.00
Mówi” o matko ale zaspałem”. Ze stresu poszedł kupić 20 sztuk miodu w słoiku
i coś też kupił kotu, ale przyszła burza i zalało całe miasto, aż straż pożarna przyjechała
i miś poszedł spać i całą noc padało i wstał o 8.30 i nadal padało.Nawet w swoim baseniku nie mógł się kąpać i pluskać ,a jego kot miauczał i tak cały czas aż przestało padać i robił każdego dnia to samo .
KUBA

Przygoda mojego Misia
Gdy chodziłam do szkoły do klasy 1 ,czy tam do zerówki i był kiermasz świąteczny,
to wylosowałam numerek w takiej grze i wylosowałam pandę i mi się spodobał
Gdy ją wzięłam, to się tak cieszyłam ,że ją przytulałam tak mocno i od teraz z nią
bawię się i śpię i czasami płaczę. To mnie uspokaja i rozśmiesza, bo ma taką wielką głowę i oczy :)
KAROLINA

Moja przytulanka nazywa się Smyty jest psem.Lubię tę przytulankę
, bo mnie wspierała, gdy byłem mały- dlatego wybrałem Smytego na dzień misia. Miałem cztery lata ,gdy dostałem Smytego mam go już pięć lat. Jak miałem sześć lat to niechcąco wylałem na niego dwie kropelki kleju, miał sklejone futro przez
trzy lata i dopiero teraz nie widać kleju. Mój pies ma już pięć lat. Ten pies nie jest zbyt duży, jest brązowo biały.
WOJTEK

Kiedyś za górami i lasami, miliony lat temu misie zapanowały nad światem.Było bardzo niebezpiecznie, wszyscy się bali, ale otóż był jeden dobry miś, ale inni byli źli.Tych misiów było chyba 14526 i mieli miecze. Dinozaury ich się bały, rex się chował a inne dinozaury się chowały np. w krzakach, w jaskiniach, ale jeden miś wykończył 14525.

SZYMON
Pewnego dnia miś Puchatek poszedł do lasu nazbierać kwiatów. Usłyszał szelest w krzakach i myślał , że to Tygrysek chce go przestraszyć.I zawołał - Tygrysku! ale się nikt nie odezwał. Nagle wyskoczył jakiś miś. Kim jesteś? zapytał Puchatek. Witaj jestem Nik. Miś Puchatek zapytał -chcesz poznać moich przyjaciół. Tak z chęcią - powiedział Nik.-Chodź najpierw do Krzysia to mój naj leprzy przyjaciel.-I tak chodzili po przyjaciołach Puchatka i wszystkim się spodobał Nik.
JULIA

Przygody o Brunatnym misiu
Żyje sobie mały brunatny miś ,który zawsze był w sklepie a w nocy się budził bardzo mu się nudziło. Ppewnego dnia więc postanowił, przejść się po całym sklepie, lecz zauważył jakiegoś złodziejae więc postanowił mu wskoczyć na twarz, i powiedział, żeby nigdy już tu nie przychodził. Złodziej się wystraszył i uciekł ze sklepu. Nnagle przyszedł jakiś pan, który usłyszał hałasy w tym sklepie i zobaczył ,że on, jest otwarty nagle zauważył uciekającego złodzieja więc postanowił go złapać, bo ten pan był policjantem, i złapał złodzieja następnego dnia przyszedł ktoś kto kupił brunatnego misia i misiu był szczęśliwy.
MIKOŁAJ

PRZYGODY MISIA FRANKA
Był ładny dzień. Franek bawił się z kolegami ze szkoły.Bartek zapytał Franka kiedy są święta .Bartek święta są 6 grudnia . To przecież za miesiąc!!!!! Był wieczór, mama przyniosła ciastka do pokoju Franka .Franek szedł iść spać . Obudził się rano i nagle miał to co chciał od Mikołaja.
MARCEL
