
Geneza tłustego czwartku sięga pogaństwa. Był to dzień, w którym świętowano odejście zimy i nadejście wiosny. Ucztowanie opierało się na jedzeniu tłustych potraw, szczególnie mięs oraz piciu wina, a zagryzkę stanowiły pączki przygotowywane z ciasta chlebowego i nadziewane słoniną. ...
W naszej tradycji tłusty czwartek to zawsze ostatni czwartek przed Wielkim Postem. Jako że Wielkanoc jest świętem ruchomym, tłusty czwartek nie wypada co roku w ten sam dzień.
Dzień ten był kiedyś początkiem Tłustego Tygodnia, czyli czasu wielkiego obżarstwa. Pozwalano sobie na ogromne ilości tłustych mięs, kapustę ze skwarkami, słoninę. Dlatego też ostatnie dni karnawału nazywano wtedy mięsopustem, zapustem lub ostatkami.
Tradycja jedzenia pączków na słodko pojawiła się w Polsce w XVI wieku. Dawniej przygotowując te słodkie drożdżowe ciastka do środka niektórych wkładano orzechy i migdały, a osoba, która trafiła akurat na pączek z „niespodzianką” miała cieszyć się szczęściem przez całe życie.
Kolejny przesąd głosił, że ten, kto nie zje w tłusty czwartek ani jednego pączka, pączki będzie skazany na niepowodzenia w przyszłości.

Podczas dzisiejszych zajęć poznaliśmy historię pączka, ale ... ze względu na ilość czasu upiekliśmy faworki... one też bardzo kojarzą nam się ze współczesnym tłustym czwartkiem
Przygotowaliśmy produkty:
- mąkę
- jajka
- śmietanę
- masło
- cukier waniliowy
- olej
...... pozytywne nastawienie

najwyższa pora spróbować co wyszło....
Jak miło zakończyć szkolny dzień przy wspólnej herbatce ze słodkim efektem własnej pracy ... oczywiście w miłym gronie...
