Mądre Mole (SP nr 8 Chełm)
Katarzyna Jarzębkiewicz
Kacper Demecki
Aleksandra Dziaduszyńska
Julita Kiryk
Milena Morawska


Emily Skowronek to normalna nastolatka. Chodziła do szkoły, miała przyjaciół, była lubiana przez uczniów i przez nauczycieli, dlatego że zawsze była przygotowana i gotowa do pomocy kolegom i koleżankom. Niedawno przeprowadzili się z rodzicami. Dziewczyna lubiła chodzić na ryby, miała to po tacie. Obok jej nowego domu było łowisko. Wybrała się na ryby.
Ujrzała nieopodal tajemnicze drzewo. Postanowiła do niego podejść. Nie wiedziała jeszcze, co ją czeka.

Drzewo było fantastyczne!
Jego korzenie mieniły się
na kolorowo.
Bohaterka podeszła
do niego i postanowiła je zbadać.
Otworzyło się. Emily weszła do drzewa. Ujrzała ciemność. Postanowiła iść za dźwiękiem, następnie zobaczyła strumień i szła z jego nurtem. Po chwili jej oczom ukazała się biała mgła. Weszła w nią. Okazało się, że dotarła na Leśną Polanę, o której dotychczas słyszała tylko plotki. Przecież była nowa w mieście, to skąd miała wiedzieć, że ta urokliwa polana jest prawdziwa? Zdębiała. Zaniemówiła, po chwili powiedziała "Czyli to prawda. Polana jest prawdziwa! Kto by pomyślał? Czytałam o tym dużo, ale nigdzie nie przeczytałam jak się stąd wydostać. Trudno! Potem pomyślę. Na razie się rozejrzę".



Znalazła tam piękny wodospad i łowisko. Zaczęła łowić ryby. Gdy skończyła poszła dalej i znalazła fantastyczną, niczym z bajki roślinność. Było magicznie. Pierwszy raz widziała coś tak pięknego. To różowe niebo! Drzewa! To było piękne. Ale nagle zrodziło się pytanie. Jak Emily wróci do domu?



Długo szukała wyjścia. Nigdzie go nie było. Znikło.
Po drodze znalazła jakiś napój. Była tak spragniona,
że natychmiast go wypiła.
Znalazła na polanie takie same drzewo jakim przyszła i pomyślała, że ono prowadzi ją do domu... myliła się.
Jednak zamiast w swoim przytulnym domku znalazła się w opuszczonych, kiedyś turystycznych Granitowych Kaskadach. Pamiętała to miejsce dlatego, że kiedyś przyjeżdżała tu z rodziną na wakacje. Tylko dlaczego teraz jest opuszczone? Dlaczego magiczne drzewo przywiodło ja akurat tu? Jaką tajemnicę skrywa to miejsce? Postanowiła ją rozwiązać.
Jednak niespodziewanie po drodze dostała niekontrolowanych chichotek... to od tego napoju co wypiła na Leśnej Polanie...

Gdy chichoty przeszły ruszyła dalej. Znalazła dziuplę. Bardzo chciała dostać się do domu wiec myśląc, że to w końcu wyjście weszła
tam. Podobnie jak wcześniej zobaczyła ciemność. Po dłuższej chwili zrobiło się jaśniej. Zobaczyła pajęczynę ale musiała iść dalej wiec przez nią przeszła. Nagle zobaczyła coś... to chyba skarb. Podeszła bliżej.



Gdy Emily sięgnęła po błyszczący,
intrygujący skarb... mruga.
Gulp!
to nie był błysk klejnotu,
tylko oczy leśnego potwora!
Nastolatka uciekła potworowi.
To było straszne! Jednak nie dotarła do domu, tylko do głębokiego lasu. Gdy go przeszła ujrzała jezioro i góry. Szukała czegoś do jedzenia lub picia. Cokolwiek.
Jedyne co ujrzała to zdawałoby się opuszczony domek w środku lasu. Weszła do niego. Nie wyglądał na opuszczony, dlatego że w lodówce było jedzenie, łazienka i sypialnia zadbane. Cóż mogła zrobić zmarnowana dziewczyna? Zatrzymała się tam. Po dwóch dniach pobytu zaczęła myśleć, że pewnie rodzice jej szukają i tęsknią za nią, tak jak ona za nimi. Codziennie chodziła i szukała jak się stamtąd wydostać.
Wieczorem następnego dnia zjawiła się jakaś starsza pani, która mówiła, że jest właścicielką domku, w którym dotychczas mieszkała Emily. Dziewczyna wytłumaczyła się staruszce. Nie była zła, wręcz przeciwnie. Od dawna nie widziała kogoś, do kogo mogłaby się odezwać. Mieszka tu od 10 lat i jej jedynym zajęciem jest jej ogródek. Nie ma dzieci, wiec jest sama. Odcięta od świata.
Z czasem polubiła takie życie. Samotne.
- Nie czuje się pani samotna? - zapytała Emily.
- Nie, lubię takie życie. A ty? Jak się tu znalazłaś dziecino? zapytała z troską Hanna.
- Weszłam w drzewo i nie wiem jak to się stało...
- Wszystko jasne! - przerwała staruszka. - Ludzie myślą, że to głupota. To drzewo, polana. To po prostu niewyjaśniona tajemnica. Nie wiedzą co to jest, więc się tego boją. W dzisiejszych czasach wszystko, co nieznane to straszne - powiedziała staruszka.
- Ale ja nie chce tu zostać na zawsze! Chce zobaczyć mamę, tatę i siostrę! Jak mam się stad wydostać? - zapytała z łzami w oczach Emily.
- Chodź, pokażę Ci, ale nikomu nie mów o moim istnieniu. Nikomu - rzekła Hanna.
Nagle magicznie Emily znalazła się obok drzewa, do którego weszła. Spojrzała na telefon i była ta sama godzina i data jak wtedy! Na początku. To było dziwne, ale magiczne !
Weszła do swojego pokoju i patrzyła na akwarium. Po prostu się przyglądała i myślała. Nie do końca do niej dotarło, co się stało. Wspominała słowa staruszki i leśną polanę. Rozmyślała nad tajemnicą Lasu.
To było niewytłumaczalne!
Stanęła przy oknie i patrzyła się na drzewo. To już było jej drzewo! Znała jego tajemnice i co się w nim kryje. Teraz musi dotrzymać tego sekretu, dla dobra chociażby tej sympatycznej staruszki.
Tak zakończyła się historia Emily. Staruszka zawsze zostanie zapisana w jej pamięci jako bohaterka. Gdyby nie ona Emily możne by już nigdy nie zobaczyła Wierzbowej Zatoczki ani swoich rodziców.

- < BEGINNING
- END >
-
DOWNLOAD
-
LIKE
-
COMMENT()
-
SHARE
-
BUY THIS BOOK
(from $3.79+) -
BUY THIS BOOK
(from $3.79+) - DOWNLOAD
- LIKE
- COMMENT ()
- SHARE
- Report
-
BUY
-
LIKE
-
COMMENT()
-
SHARE
- Excessive Violence
- Harassment
- Offensive Pictures
- Spelling & Grammar Errors
- Unfinished
- Other Problem

COMMENTS
Click 'X' to report any negative comments. Thanks!