Dydykuję tę książkę mojej rodzinie.This book was created and published on StoryJumper™
©2010 StoryJumper, Inc. All rights reserved.
Publish your own children's book:
www.storyjumper.com
















Pewnego jesiennego popołudnia Adam i
Marta sprzątali strych. Dobry prezent dla
rodziców z okazji rocznicy ich ślubu i
ciekawa przygoda! Gdy cali umorusani
porządkowali ostatni fragment
pomieszczenia, natknęli się na interesujący
kuferek.
- Ciekawe, co tam może być? – spytała
Marta.
- Spróbujmy go otworzyć – zaproponował
Adam i wziął się do pracy.

-Patrz, kuferek pradziadka, o którym wspominała babcia - krzyknął
chłopiec, zabierając się od razu do przeszukiwania wnętrza. Uwagę
dzieci przykuł nieotwierany wcześniej list, którego nadawcą był jakiś
Niemiec. Rodzeństwo chciało zbadać zawartość koperty, więc
otworzyło go w pokoju Adama. W środku był tekst napisany po
niemiecku i odręcznie narysowany plan jakiejś miejscowości.
- I co my z tym zrobimy? – zapytała Marta.
- Przede wszystkim musimy przetłumaczyć ten list, a potem
dowiedzieć się, co przedstawia plan – powiedział Adam.
Przez zimę dzieciom udało się przetłumaczyć treść listu. To, czego
się dowiedziały, przerosło ich najśmielsze oczekiwania.

- Podsumujmy, co wiemy – rzekł Adam.
– Pradziadek miał niemieckiego przyjaciela. Ten przed śmiercią
napisał list, w którym prosi o odszukanie ukrytej przez niego
skrzynki. Co w niej jest? Możemy tylko zgadywać.
- To na pewno jakiś skarb – wtrącił chłopak.
- Nie sądzę. Raczej jakieś dzieło sztuki zrabowane Polsce – odrzekła
dziewczynka.
- I co z tego, jak nie wiemy, gdzie szukać tej skrzynki – mruknął
zrezygnowany Adam.
- Przecież mamy plan – pocieszyła go Marta.
- Najgorsze, że nie wiemy nawet, jak nazywa się ta miejscowość.
Poszukiwania w Internecie niczego nie dały.

- Mam wyjście! Poradzę się naszego pana od historii.
Następnego dnia dziewczynka wróciła niezwykle podekscytowana.
Wpadła jak bomba do pokoju brata i wykrzyknęła:
- Na wakacje musimy pojechać na Dolny Śląsk!
- Dlaczego akurat tam?
- Bo miejscowość z planu leży niedaleko Opola.
- Chodźmy przekonać rodziców. Ale ani słowa o tym, czym się
zajmujemy.
Tata zgodził sie od razu. Mama została przegłosowana.Gdy dotarli
do gospodarstwa agroturystycznego, w którym wynajęli pokoje,
mama rozglądała się bez entuzjazmu po okolicy.
- Zupełnie nie wiem, co wy tu zamierzacie robić? – westchnęła.
- Po prostu odpoczywać – zgodnie odpowiedziały dzieci.



Już następnego ranka rodzeństwo udało się na zwiady, zabierając ze sobą
kopię planu. Rzeczywistość bardzo różniła się od zapisków przyjaciela
dziadka. Niespodziewanie z pomocą przyszedł im przewodnik niemieckiej
wycieczki, wyjaśniając słowo, którego sami nie umieli przetłumaczyć.
Chodziło o leśniczówkę.Następnego dnia znaleźli siedzibę leśniczego, ale był
to zupełnie nowy budynek.
- No, to jesteśmy w punkcie wyjścia... – zmartwił się Adam.
- A może zapytamy mieszkańców, czy nie ma w pobliżu innej leśniczówki? –
zaproponowała Marta.
Z budynku wyszedł starszy pan w zielonym mundurze.
- Zgubiliście się? – zapytał z uśmiechem.
- Nie, tylko zastanawiamy się, czy jest tu może inna gajówka.
- Nie ma, chyba że chodzi wam o tę spaloną.Dzieci z zapałem pokiwały
głowami.
- Musicie iść tą drogą około pół kilometra – wskazał mężczyzna.
Podziękowali mu i zagłębili się w las. Niedługo potem, wśród młodych
drzewek i krzaków znaleźli ruiny spalonego budynku.

- I co teraz? – spytała dziewczynka.
- Pomyszkujemy tu trochę. Może coś zauważymy.Z zapałem zaczęli
przeszukiwać rumowisko, przedzierając się przez krzaki jeżyn i pokrzywy.
W pewnym momencie Adam krzyknął:
- Mam, to na pewno tu! Gdy go odszukała, stał nad ciemnym otworem
prowadzącym w głąb ziemi i świecąc latarką, zaglądał do środka.
Po śliskich kamiennych schodach zeszli do częściowo zawalonej piwnicy.
- Od czego zaczniemy? – zapytała Marta.
- Musimy znaleźć jakąś skrytkę.
Zaczęli dokładnie oglądać zachowane fragmenty ścian i podłogi. Po
godzinie, oblepieni pajęczynami, usiedli zrezygnowani na kamieniach
zalegających posadzkę.
- Ja mam dość, wracajmy - powiedziała cicho Marta.
You've previewed 9 of 14 pages.
To read more:
Click Sign Up (Free)- Full access to our public library
- Save favorite books
- Interact with authors

- < BEGINNING
- END >
-
DOWNLOAD
-
LIKE(1)
-
COMMENT()
-
SHARE
-
SAVE
- DOWNLOAD
- LIKE (1)
- COMMENT ()
- SHARE
- SAVE
- Report
-
LIKE(1)
-
COMMENT()
-
SHARE
- Excessive Violence
- Harassment
- Offensive Pictures
- Spelling & Grammar Errors
- Unfinished
- Other Problem

COMMENTS
Click 'X' to report any negative comments. Thanks!