Dla mojego kochanego synka Kubusia :)This book was created and published on StoryJumper™
©2010 StoryJumper, Inc. All rights reserved.
Publish your own children's book:
www.storyjumper.com






















Dawno dawno temu za górami, za lasami mieszkał mały
krasnoludek Kubuś, który bardzo lubił wiosnę.
Pewnego dnia usłyszał dziwny dźwięk
obok swojego domku.
Gdy wyszedł na podwórko, okazało się,
że obok jego domku jedzie kolorowa ciuchcia z
różnobarwnymi wagonikami.
Kubuś przypomniał sobie,
że dzisiaj jest 21 marca czyli pierwszy dzień wiosny.















Kubuś pomachał ręką i ciuchcia zatrzymała się parę metrów
od jego domku.
Krasnoludek szybciutko więc podbiegł do pociągu
i wsiadł do środka.
Pomyślał sobie, że jest to świetny pomysł,
aby właśnie dziś odbyć pierwszą,
wiosenną podróż.
Nagle świst, nagle gwizd, koła w ruch …
i pociąg ruszył przed siebie.





















Krasnoludek wyglądając przez okno pociągu, podziwiał
zielone drzewa.
Był bardzo szczęśliwy,
że wyruszył w poszukiwaniu wiosny.
Pociąg jechał coraz szybciej i szybciej...
Krajobraz, który widział przez okno
zmieniał się jak w kalejdoskopie.
























W pewnym momencie pociąg zatrzymał się i
Kubuś zobaczył bawiące się dzieci.
Ucieszył się bardzo, gdyż bardzo lubił grać w
piłkę. Oprócz tego okazało się,
że tu już zawitała wiosna.
Przy stawie rechotały żabki, ptaszki ćwierkały
a na trawce rosły kolorowe kwiaty.
Dzieci przywitały się z krasnoludkiem
i wspólnie zaczęli się bawić.
Po jakimś czasie Kubuś usłyszał gwizd ciuchci.
Pożegnał się z przyjaciółmi i odjechał.











You've previewed 10 of 16 pages.
To read more:
Click Sign Up (Free)- Full access to our public library
- Save favorite books
- Interact with authors

- < BEGINNING
- END >
-
DOWNLOAD
-
LIKE(1)
-
COMMENT()
-
SHARE
-
SAVE
- DOWNLOAD
- LIKE (1)
- COMMENT ()
- SHARE
- SAVE
- Report
-
LIKE(1)
-
COMMENT()
-
SHARE
- Excessive Violence
- Harassment
- Offensive Pictures
- Spelling & Grammar Errors
- Unfinished
- Other Problem

COMMENTS
Click 'X' to report any negative comments. Thanks!