Książka którą za chwilę przeczytacie drogie dzieci powstała z myślą o mojej kuzynce Wiktorii. Jej dedykuję tą bajeczkę.
Zosia B.


rozdział 1
Dawno , dawno temu za górami , za lasami w małej leśnej chatce mieszkał sobie mały rudy miś o imieniu Bobik. Bardzo lubił miód akacjowy lecz żadnym innym też nie pogardził.
Jego ulubionym ubraniem
był przykrótkawy czerwony
kubraczek.





Bobik był bardzo żywym i radosnym misiem , bardzo lubił spać i figlować. Jako mały miś, gdy jadł miód przed nosem przeleciała mu magiczna wróżka i upuściła butelkę z magicznym płynem teleportacji prosto do jego nosa. Od tego dnia za każdym razem gdy mały misiu kichnął
przenosił się do przeszłości. Po
upływie godziny przenosił się
z powrotem do leśnej misiowej
chatki.







rozdział 2


Pewnego razu Bobik poszedł do lasu uzbierać zapas miodu akacjowego, ponieważ już mu się skończył. Po niedługiej chwili usłyszał nad głową ciche bzz , bzz. Misiu podniósł łebek do góry ,a tam wielka dziupla. Pomyślał,
że wejdzie tam od razu. Nie czekał
ani chwili. Szedł , szedł a tu nagle...





Trach. Bobik spadł ,a wraz z nim mały listek,który wylądował prosto na nosie Bobika. Wtedy rozległo się głośne kichnięcie i misiu znikł. Pojawił się w środku żagańskiego lasu. Wstał,przeszedł się kawałek i spotkał olbrzymiego niedźwiedzia, który o dziwo mówił ludzkim głosem. Bobik spytał się go o imię i co tu robił.
Dowiedział się , że rozmawia z misiem Wojtkiem
który pomagał polskim żołnierzom w wojnie,
przynosił im pociski.




Bobik spytał się czy możne mu pomóc a Wojtuś powiedział:
- Oczywiście, że tak, tylko powiedz mi kim jesteś.
- Jestem Bobik - powiedział Bobik.
- Ubieraj ten kaftan wojskowy i zanieś
to temu panu w dużej czapce.
Bobik posłusznie wykonał polecenie i
zaprzyjaźnił się z kilkoma żołnierzami.
Nagle rozległo się ciche puknięcie i
Bobik wrócił do swego domku.







rozdział 3









Pewnego razu Bobik postanowił, że obejrzy album ze zdjęciami z okresu ubiegłej wiosny. Po album musiał zejść do piwnicy. Na jego nieszczęście odpowiedni regał stał w najbardziej zakurzonym miejscu. Rozległo się bardzo głośne kichnięcie. Bobiczek oczywiście znikł.
Miś cofnął się do niedalekiej przeszło-
sci ,bo do momentu ostatniej wyprawy






po miód. Teraz ostrożnie wszedł do dziupli. Wsadził do niej nos i skosztował miód.
- Czy on jest akacjowy - Bobik spytał sam siebie.
- Tak - odpowiedział mu tajemniczy głos z wnętrza dziupli
- Kto, kto mówi - zająkał się Bobik.
- My pszczółki - odpowiedziało już więcej głosów.
Bobik grzecznie przeprosił, że chciał
wejść do ich domu, lecz pszczółki
zaproponowały mu poczęstowanie
się miodem.





Jak na porządnego misia przystało Bobik nie odmówił. Naładował do garnuszków miodu i serdecznie podziękował pszczółkom. I wtedy powtórzyła się historia Bobik spadł, na nos zleciał mu listek i razem z garnuszkami przeniósł się do swego łóżeczka.









- Full access to our public library
- Save favorite books
- Interact with authors
Książka ,,Przygody misia Bobika'' przedstawia przygody misia, który za pomocą magicznego eliksiru poprzez kichnięcie przenosi się do przeszłości i przeżywa przygody wraz z innymi bohaterami.

naprawdę polecam

- < BEGINNING
- END >
-
DOWNLOAD
-
LIKE
-
SHARE
-
SAVE
-
BUY THIS BOOK
(from $2.99+) -
BUY THIS BOOK
(from $2.99+) - DOWNLOAD
- LIKE
- SHARE
- SAVE
- Report
-
BUY
-
LIKE
-
SHARE
- Excessive Violence
- Harassment
- Offensive Pictures
- Spelling & Grammar Errors
- Unfinished
- Other Problem

COMMENTS