Autorzy - uczniowie z:
1. Szkoła Podstawowa nr 11 im. S. Batorego/Inowrocław
2. Szkoła Podstawowa nr 30 z Oddziałami Dwujęzycznymi w Bydgoszczy
3. Szkoła Podstawowa nr 2 im. A. Mickiewicza w Złotowie
4. Szkoła Podstawowa im. Miry Stanisławskiej Meysztowicz w Żdżarach
5. Szkoła Podstawowa w Żabim Rogu.
6. Szkoła Podstawowa nr 19 im. Mikołaja Kopernika w Bydgoszczy
7. Zespół Szkolno-Przedszkolny w Słodkowie
8. Szkoła Podsawowa nr 46 im. Unii Europejskiej z Oddziałami Dwujęzycznymi w Bydgoszczy

Wcale nie tak dawno temu, bo tej wiosny na świat wykluło się rodzeństwo wróbelków. Ptaszki rosły każdego dnia, a Państwo Wróblowie opiekowali się nimi z największą troską.
Rodzice martwili się jednak o najmłodsze pisklę, które miało większość czasu zamknięte oczy i bało się spojrzeć w dół. Nie chciało też słuchać o lataniu...
...ponieważ bało się blasku słońca i tego, że spadnie. Pewnego dnia wydarzyło się coś niepokojącego. Strachliwy wróbelek niepewnie otworzył jedno oczko o poranku i zobaczył, że gniazdo jest puste! Gdzie podziali się rodzice i jego starszy brat?




Maluch bał się, że znaleźli jakieś wygodniejsze gniazdko, a jego pozostawili na pastwę losu. Wyjrzał zza patyków tworzących ich skromny domek, ale nie było ani śladu po rodzinie. Wróbelek spróbował wejść na gałąź, która dzieliła rodzinne gniazdo od drzewa, jednak jego małe nóżki zaczęły drżeć. Nagle zobaczył nad sobą wielki cień i poczuł, jak mocno bije mu serduszko...












Zadarł główkę wysoko do góry i zobaczył dużego ptaka. Nie miał pojęcia, co to. Chciał uciec, ale zastanawiał się, czy potrafi latać.
W końcu wróbelek podjął próbę ucieczki. Zeskoczył z gałęzi i ku swojemu zaskoczeniu uświadomił sobie, że frunie jak prawdziwy ptak.
Po godzinie lotu poczuł zmęczenie i postanowił wylądować na dachu pobliskiej leśniczówki.





Podczas lądowania uderzył w komin. Poczuł wielki ból. Na szczęście na dachu był kominiarz i znalazł wróbelka. Przekazał go leśniczemu, który opatrzył mu ranę. Okazało się, że ptak miał złamaną nóżkę. Kuracja trwała kilka dni. Leśniczy cały czas zastanawiał się, co zrobić z wróbelkiem. Postanowił, że odniesie go do pobliskiego gniazda, by zaopiekowała się nim rodzina.
Gdy tylko wróbelek znalazł się w nowym domu, zaczął głośno protestować...
- Full access to our public library
- Save favorite books
- Interact with authors

- < BEGINNING
- END >
-
DOWNLOAD
-
LIKE
-
COMMENT()
-
SHARE
-
SAVE
-
BUY THIS BOOK
(from $2.99+) -
BUY THIS BOOK
(from $2.99+) - DOWNLOAD
- LIKE
- COMMENT ()
- SHARE
- SAVE
- Report
-
BUY
-
LIKE
-
COMMENT()
-
SHARE
- Excessive Violence
- Harassment
- Offensive Pictures
- Spelling & Grammar Errors
- Unfinished
- Other Problem

COMMENTS
Click 'X' to report any negative comments. Thanks!