kurka

Był zwyczajny dzień. Angelika patrzyła przez okno jak pruszy śnieg. Wyobrażała sobie jak by było gdyby rodzice byli z nią.Przypominała sobie pożar wtedy kiedy zmarli jej rodzice...

Była Wigilia, Angelika wstała ubrała się i już miała iść do choinki ale coś było nie tak. W powietrzu unosił się dziwny zapach dymu. Weszła na balustrade ale nic.
Natychmiast pobiegła do pkoju rodziców ,ale było już zapóźno...
Dom zapłonął...

Teraz dziewczynaka siedziała przy oknie w domu dziecka i płakała bo tęskniła za rodzicami.
-Angelika już czas na spanie! Powiedziała pani z domu dziecka ( Pani Gunksztajn ).
-Nie, wole tu siedzieć przypominają mi się wesołe chwile z rodzicai.
-W domu dziecka jest bardzo wesoło przynajmniej nam, idz już spać!
Dziewczynka poszła do pokoju, ale nie mogła spać cały czas wspominała te radosne chwile.
Naprzykład kiedy nauczyła się chodzić, mówić i pływać .
Rozdział 2
-Co kurcze blade??!!
Dziewczynka dotknęła ściany i...
Nagle weszła pani Gunksztajn i zaczęła wrzeszczeć na Angelikę.
Na ścianie pojawiły się jakieś wzory.
-Co to za bazgroły na ścianie!?
-Ja niewiem, dotknęłam ściany i to się pojawiło.
-Zmazuj mi to szybko!!!!
-Jak ja nienawidzę przyrody!!! Powiedziała pani Gunksztajn wychodząc z pokoju.

Gdy pani Gunksztajn wyszła, ze ściany zaczęły wylatywać ptaki i kwiaty.
Dziewczynka wsadziła ręke do ściany.
-Ojej przecież tam coś jest!
Jeden ptaszek zaczął coś mówić.Odziwo dziewczynka go rozumiała.
-Szukam pani Roxany gdzie jest?
-Kto?
-No wiesz ta pani z obsługi domu dziecka.
-Kiedyś zaprowadzała do naszej krainy dzieci żeby zapominały o utracie rodziany,ale teraz od dawna tam nikogo nie zaprowadza, zapytaj ją czemu ok?
-Pani gunksztajn to tak naprawdę Roxana Gunksztajn?
-Dziewczynka która zaginęła 30 lat temu??
-Ta co jej rodzina zginęła kiedy miała 8 lat?
-Wszyscy mówili że zginęła z nimi ale nie odnaleziono jej ciała?
-Tak . Odpowiedział ptaszek i wrócił do drzewa.
-Zostawił jej taką notatkę:
-Ok. Dziewczynka poszła do piwnicy.
w piwnicy w różowej beczce zwój nrumer 9
Nie znalazła zwoju numer 9.Odwruciła się i bardzo się przestraszyła w piwnicy stała Roxana Gunksztajn.
-Czekałam na ten moment.Oto zwój numer dziewięć.
Muszę uciekać oni mnie ścigają Angeliko
zostawiam ci tą mapę.
a aaaa
Twoja Adele

- Full access to our public library
- Save favorite books
- Interact with authors

- < BEGINNING
- END >
-
DOWNLOAD
-
LIKE
-
COMMENT()
-
SHARE
-
SAVE
-
BUY THIS BOOK
(from $2.99+) -
BUY THIS BOOK
(from $2.99+) - DOWNLOAD
- LIKE
- COMMENT ()
- SHARE
- SAVE
- Report
-
BUY
-
LIKE
-
COMMENT()
-
SHARE
- Excessive Violence
- Harassment
- Offensive Pictures
- Spelling & Grammar Errors
- Unfinished
- Other Problem

COMMENTS
Click 'X' to report any negative comments. Thanks!