W książeczce wykorzystano prace:
Kornelki, Hani, Oliwki, Natalki, Zuzi O., Martynki, Zuzi S., Antosia, Damiana, Tomka,
Bartka K., Kuby L., Piotrka M., Zbyszka, Bartka N., Piotrka Ż.,

Zagadka pierwsza, co się stało z puzzlami?
Ej chłopaki! Słuchajcie! Wiecie co mi się wczoraj przydarzyło? Wczoraj ułożyłem puzzle na biurku. Koło nich siedział kot. Wyszedłem na chwilę
z pokoju po telefon, żeby zrobić zdjęcie. Kiedy wróciłem, połowa puzzli leżała na podłodze,
a kot akurat wychodził z pokoju. Kto mi rozwalił puzzle!? Chyba mam ducha w pokoju!
Bartek N.



Zagadka druga, co sie stało z kiełbasą?
Rano wstałem i pojechałem na działkę z mamą , tatą , psem , wujkiem , ciocią , kuzynem i kuzynką.
Na działce grałem w badmintona i w siatkówkę .
Mama z ciocią zrobiły szaszłyki, a tata z wujkiem
zrobili grilla. Ja grałem z kuzynem i kuzynką w siatkówkę. Mama zawołała nas do obiadu . Zjedliśmy obiad, ja jedynie zostawiłem na stole na talerzu trochę kiełbasy, bo poszedłem grać w siatkówkę .

Jak przyszedłem dokończyć jeść kiełbasę, to jej nie było . ZNIKNĘŁA PO PROSTU ZNIKNĘŁA . Nie wiem jak to się stało, ale jej nie było . Na pewno nikt z rodziny jej nie zjadł, bo mama i ciocia opalały się a wujek i tata odpoczywali. Kuzynka z kuzynem grali ze mną.
TO KTO TO ZROBIŁ ???
Bartek K.
Zagadka trzecia, co z naszym bałwanem?
Ja nie wierzę, ktoś nam ukradł bałwana! Zrobiliśmy go wczoraj i mieliśmy pokazać babci, ale już nie było go dzisiaj. Zostało tylko wiaderko, marchewka, guziki, szalik i miotła.
Detektywie Pozytywko, pomóż nak go znaleźć!
Oliwka

Zagadka czwarta, czyli gdzie moja lalka?
Pewnego dnia chciałam pobawić się moimi lalkami. Jak liczyłam lalki, to zobaczyłam, że brakuje mi jednej. Szukałam wszędzie i nie mogłam znaleźć. Nadszedł dzień przeprowadzki, wyrzucaliśmy niepootrzebne zabawki. Jka przegladałam pufe, top zobaczyłam ta lalkę. Jka ja zobaczyła, to powiedziałam aaa, to tu się schowałaś i byłam zadowolona, że ja zobaczyłam.
Kornelka

Zagadka piąta, czyli gdzie są moje zabawki?
Pewnego dnia Zuzia szukała ulubionych zabawek
w pokoju zabaw. Już miała się rozpłakać gdy przyszło jej na myśl, że może pobiec do detektywa Pozytywki. Detektyw właśnie wychodził z agencji Różowe Okulary, żeby się przewietrzyć . Wtedy Zuzia wpadła do agencji
i krzyknęła: "O nie! Ktoś ukradł moje i Dominika ulubione zabawki z naszego pokoju zabaw! Kto to mógł być?!"
-Słucham? Słucham? Ktoś ukradł Ci zabawki!?


-Tak, to pewnie detektyw Martwiak, ostatnio kręcił się obok moich drzwi.
-Ale poco mu zabawki?
-Pewnie chce je sprzedać, żeby mieć pieniądze
na powiększenie swojego biura.
-No co ty a pytałaś Dominika?
-Nie na pewno nic nie wie .
-Czy zawsze bawiliście się razem?
-Tak i często się kłóciliśmy.
-Aha to wszystko jasne! Detektyw i tym razem miał racje! Jak on się domyślił?
Natalka

Zagadka szósta, czyli co stało się z ciasteczkami?
Dzień dobry, proszę o pomoc. Dzisiaj na podwórku graliśmy z kolegami w piłkę, a w przerwie jedliśmy smaczne ciasteczka. Gdy zajadaliśmy się nimi, zobaczyliśmy dwie małe wiewórki, które śmiesznie skakały po drzewach. Mecz się skończył i chcieliśmy zjeść resztę ciasteczek, ale nie było ich już.
Na pewno dużo nam zostało. Wszyscy graliśmy
w piłkę, więc kto w tym czasie zjadł nasze ciasteczka?
Damian




Zagadka siódma, czyli co ze skarpetką?
O,nie! Gdzie jest skarpetka? Zaginęła? Niemożliwe, jeszcze wczoraj była w koszu na pranie. Wieczorem mama wsadziła pranie do pralki. Przecież wszystko
musi być czyściutkie i świeżo pachnieć. Pranie puszczone. Ja miałem je wywiesić… Wszystko byłoby
w porządku, gdyby nie to, że brakuje jednej skarpetki… kto ją wziął?! Zniknęła! Trzeba koniecznie ją odnaleźć.
Antek

Zagadka ósma, czyli gdzie są koty?
Detektyw Pozytywka jak zwykle siedział w biurze. Beztroską ciszę przerwała mu Pani Majewska
i powiedziała, że jej ukochany kot Keniek zaginął. Detektyw zapytał: "Jak Kenia zachowywała się w tym czasie?" Nagle do agencji wpadli Zuzia i Dominik
i powiedzieli, że ich kot Irys i kotka Psocia zaginęli. Detektyw spojrzał na najbliższe drzewa i nic na nich nie zobaczył. Za to zobaczył Asię niosącą karmę kocią i domyslił się, gdzie mogą być koty.
Hania



Zagadka dziewiąta, czyli co stało się z ciałem?
Pan Mietek poszedł na plażę, bo było bardzo ciepło, aż 38,8 *C. Zapomniał jednak przed wyjściem zrobić bardzo ważnej rzeczy. Po dwugodzinnym opalaniu coś na ciele zaczęło go piec. Wstał i zobaczył, że jest cały czerwony. Zdziwił się, co się stało. Ubrał na siebie ubranie, żeby go nie piekła skóra. Przez następne 20 min. myślał, co mogło się stać. Nie domyslił się. Poszedł do domu, zostawił rzeczy i udał się do detektywa Pozytywki.
Tomek

Zagadka dziesiąta, co stało się z piórem?
Detektywie Pozytywko, pióro mi się zepsuło !!!
Pisałam nim dwa dni temu wypracowanie, a dzisiaj chciałam napisać list do koleżanki i przestało pisać. Przecież jest na naboje i pisało tak ładnie. Nie wiem
co się stało, ani dlaczego.
Detektywie Pozytywko, proszę Cię o pomoc !!!
Martyna


- Full access to our public library
- Save favorite books
- Interact with authors

- < BEGINNING
- END >
-
DOWNLOAD
-
LIKE(1)
-
COMMENT()
-
SHARE
-
SAVE
-
BUY THIS BOOK
(from $4.79+) -
BUY THIS BOOK
(from $4.79+) - DOWNLOAD
- LIKE (1)
- COMMENT ()
- SHARE
- SAVE
- Report
-
BUY
-
LIKE(1)
-
COMMENT()
-
SHARE
- Excessive Violence
- Harassment
- Offensive Pictures
- Spelling & Grammar Errors
- Unfinished
- Other Problem

COMMENTS
Click 'X' to report any negative comments. Thanks!