

Basi ulubioną rasą kotów jest Kot Japoński (Bobtail) .
Jego charakterystyczna cecha to krótki, przypominający pompon ogon.
Drugi w kolejności jest Pers Czekoladowy.
Ma umaszczenie pomarańczowo-brązowe.
Przypomina czekoladkę



Mama najbardziej lubi Sfinksy.
Kotek ten nie ma futra, a ciało jego pokrywa cienki puszek, coś jak zamsz.
Jest to bardzo delikatna rasa.
Mama lubi też koty Bengalskie.
Mają one futerko w cętki. Są jak miniaturki dużych kotów drapieżnych z tropików.


Tata najbardziej lubi kota Chartraux
(kot Kartuski). Kotek ten przypomina pluszowego misia.
Tata lubi też smukle koty Rosyjskie Niebieskie. Są one eleganckie i dystyngowane. Bardzo inteligentne. Długowieczne jak na koty.

Jednak wszyscy najbardziej kochamy naszych domowników.
Dachowce Europejskie.
Pusze i Czarusia.







To jest Pusia. Pusia ma już 5 ludzkich lat. Przeliczając na kocie to aż 36 lat! Pusia to stateczna kocia panna.
Pusia mieszka z nami od czerwca 2015 roku.
Lubi dużo spać. I dobrze zjeść. Pusia nie lubi hałasu. Często syczy na Czarka, gdy jest on niegrzeczny. W czasie snu często chrapie.

To najmłodszy domownik - Czaruś.
Czaruś ma dwa lata. Licząc po kociemu to 24 lata. Czaruś bardzo lubi brykać i spać na szafie albo na lodówce. Ulubioną zabawą Czarka jest aportowanie.

Czarek mieszka z nami od lipca 2018 roku.
Przyjechał do nas z tatą. Tata dostał do od kolegi z pracy. Czaruś pochodzi z kaszubskiej wsi.
Jak dbam o swoje koty:
1. Karmię odpowiednią karmą. Czaruś musi jeść inną karmę od Pusi ze względu na problemy zdrowotne. Muszę pilnować, aby każdy kot jadł ze swojej miseczki a nie podjadał z cudzej.
Trzeba uważać, aby podać kotom odpowiednią ilość karmy żeby ich nie przekarmiać.
Zapewniam kotom dostęp do świeżej wody. Muszę pamiętać, że nie mogą pić wody z kranu tylko przefiltrowaną, przegotowana lub mineralną. To zalecenie od weterynarza.

2. Dbam o czystość kociej kuwety.
Przy pomocy mamy dbam aby żwirek był odpowiednio często wymieniany.
3. Dbam o rozrywkę dla kotów.
W ramach relaksu po nauce bawię się z kotami.
Czarkowi rzucam jego ulubioną zabawkę do aportowania. Oba koty lubią biegać za sznureczkiem, laserem i wędką dla kotów.




4. Zabieram koty (razem z mama lub tatą) na kontrolne wizyty u weterynarza.
Na szczęści Pusia jest zdrowym kotem i nie wymaga częstych wizyt i weterynarza.
Czaruś niestety jest alergikiem i trzeba na niego uważać wiosną, latem. Nie może wychodzić na balkon bo od razu ma alergię.
Czaruś ma również piasek w pęcherzu moczowym dlatego musi pozostawać na specjalnej diecie.
Dlatego z Czarusiem częściej chodzimy do weterynarza.


Ach, jaka pyszna trawka. Spróbuj Czarku.


Gdy wyjeżdżamy na urlop zapewniamy naszym kotom opiekę. Codziennie przychodzą do nich ciocie i wujowie albo dziadek z babcią. Karmią nasze kociaki i bawią się z nimi, aby nie czuły się samotne.






Nie było głaskania nie będzie zdalnego nauczania. Chcesz się uczyć to najpierw mnie pogłaszcz.













- < BEGINNING
- END >
-
DOWNLOAD
-
LIKE
-
COMMENT()
-
SHARE
-
BUY THIS BOOK
(from $2.99+) -
BUY THIS BOOK
(from $2.99+) - DOWNLOAD
- LIKE
- COMMENT ()
- SHARE
- Report
-
BUY
-
LIKE
-
COMMENT()
-
SHARE
- Excessive Violence
- Harassment
- Offensive Pictures
- Spelling & Grammar Errors
- Unfinished
- Other Problem

COMMENTS
Click 'X' to report any negative comments. Thanks!