
Była sobie dziewczynka, która miała na imię Nela. Miała 12 lat. Nela wychowywała się z ciocią i wujkiem, ponieważ jej rodzice, niestety, zginęli w wypadku. Pewnego dnia Nela spotkała psa, ale nie takiego zwykłego psa. Ten pies umiał rozmawiać w języku ludzi! Pies nazywał się Bernard. Powiedział jej, że niedługo w jej życiu, stanie się coś magicznego.

Kiedy Nela poszła do domu, zjadła kolację i udała się do swojego pokoju. Zrobiła zadanie domowe i rozmyślała. Rozmyślała nad tym, co stanie się niedługo w jej życiu. Tydzień później cała rodzina pojechała na wakacje. Ciocia i wujek poszli na spacer, a Nela została w pokoju. Jej uwagę przykuła dziwna torba, a że Nela była ciekawa wszystkiego, włożyła do niej rękę. Torba była dziwnie głęboka, więc Nela włożyła tam nogę, a potem jeszcze drugą. Po tym Nela wleciała do niej cała. W środku
była ciemność. Niczego tam nie było oprócz Neli. Po kilku chwilach zobaczyła w dole jakieś malutkie drzwi i stolik z jakimś ciastkiem, i malinką. Kiedy się schyliła, zobaczyła jakąś karteczkę. Pisało na niej : '' Zjedz ciastko, a będziesz mniejszy. Jeśli zjesz malinkę, to urośniesz do wcześniejszych rozmiarów''. Nela wzięła do ręki obydwa przysmaki. Wiedziała, że jeżeli chce przejść przez drzwiczki musi się pomniejszyć, więc zjadła ciastko. Otworzyła je. Gdy przeszła przez drzwi, ujrzała przed sobą domek w kopcu. Był duży, toteż musiała zjeść malinę. Kiedy zapukała, drzwi otworzył jej ten sam gadający pies, którego widziała już kiedyś.
Bernard przywitał się z Nelą i zaprosił ją do środka. Powiedział jej, że jest więcej zwierząt jak on. Nela spytała się, czy Bernard mógłby pozwiedzać ten świat razem z nią, i czy mógłby poznać Nelę z innymi zwierzętami z tej krainy. Bernard chętnie się zgodził. Przenocował u siebie Nelę i rano wyruszyli w podróż.

Pół godziny później poszli do Remiego i do Azora. A później poszli do Melki, i do innych psów. Wieczorem rozbili namiot. Następnego dnia wrócili do kopca Bernarda. Pewnego dnia Azor i Remi przyszli do Neli i Bernarda. Powiedzieli im, że coś dziwnego zauważyli w lesie. Bernard powiedział im, że mają jak najszybciej ewakuować innych, a sam Bernard pobiegł z Nelą do lasu. Po pewnym czasie zobaczyli coś dziwnego. Tam też było jakieś dziecko! Ale Nela i Bernard woleli trzymać się trochę dalej. Usłyszeli że, chłopiec chce przejąć całą tą krainę!
Powiedział też, że zacznie przejmować tą krainę od południa. Bernard i Nela od razu czmychnęli z lasu, i pobiegli szukać Remiego, Azora i inne psy. Po kilku minutach znaleźli ich. Bernard od razu wszystko opowiedział o chłopcu i o południu. Azor, Remi i inne psy szybko zaczęły zbierać materiały na wielki bunkier, a Nela i Bernard budowali go. Po zebraniu materiałów inne psy też przyłączyły się do robienia tego wielkiego bunkra. Pół godziny potem bunkier był już do zamieszkania. Szczeniaki zostały pod
- Full access to our public library
- Save favorite books
- Interact with authors

- < BEGINNING
- END >
-
DOWNLOAD
-
LIKE(3)
-
COMMENT()
-
SHARE
-
SAVE
-
BUY THIS BOOK
(from $2.99+) -
BUY THIS BOOK
(from $2.99+) - DOWNLOAD
- LIKE (3)
- COMMENT ()
- SHARE
- SAVE
- Report
-
BUY
-
LIKE(3)
-
COMMENT()
-
SHARE
- Excessive Violence
- Harassment
- Offensive Pictures
- Spelling & Grammar Errors
- Unfinished
- Other Problem

COMMENTS
Click 'X' to report any negative comments. Thanks!