
Antek, mały chłopiec, tuż po wakacjach rozpoczął swoją przygodę ze szkołą. Poszedł do pierwszej klasy. Bardzo się bał i nie chciał opuścić swojej mamy. Pierwsze dni w szkole upłynęły mu bardzo smutno. Ciągle płakał i nie chciał się uczyć.

Antek, nie miał w szkole kolegów i nikt nie chciał się z nim bawić. Bo po prostu nikt go nie zdążył i nie chciał poznać. Niektóre dzieci nawet wyśmiewały się z niego, że jest mały, brzydki, ma brudne ubrania i stary piórnik w nieciekawym tornistrze.
Antek, postanowił, że musi coś zmienić w swoim życiu i przestanie chodzić do szkoły. Nie chce być tam, gdzie nikt go nie lubi i nie jest nikomu potrzebny.
Nie potrafi pisać, nie umie czytać, a do tego wygląda inaczej niż jego koledzy.
Nie mam tak kolorowych pisaków, nie mam tak modnych ubrań jak inne dzieci w klasie- pomyślał.
Od jutra kończę ze szkołą!
Nikt nie przypuszczał, że tego dnia w szkole, stanie się coś, co na zawsze zmieni decyzję Antka.
Po lekcji wychowania fizycznego, wszyscy byli bardzo zmęczeni, głodni i spragnieni. Dlatego Pani poprosiła, by wszyscy zjedli drugie śniadanie, napili się wody i odpoczęli, zanim rozpoczną się kolejne zajęcia. W klasie było dość głośno, każdy był zajęty sobą i nagle rozległ się krzyk Zosi...
Ratunku, ratunku....Kasia nie może złapać oddechu.
Jak to? Co się stało? Jak jej pomóc? Dzieci były przerażone i nikt nie potrafił jej pomóc. Zanim do Kasi dobiegła Pani, Antek, który do tej pory nie włączał się w żadne klasowe aktywności jako pierwszy postanowił pomóc.
Wszystkie dzieci nie mogły uwierzyć, w to co widzą. Jak to? Nasz Antek chce pomóc Kasi?
Antek od razu przystąpił do działania. Poprosił by, Kasia lekko pochyliła się do przodu. Klepnął ja kilka razy w plecy, a kiedy to nie pomogło, zgodnie z Panią krzyknęli, że trzeba ucisnąć na brzuch stając za Kasią. Kiedy Pani ucisnęła Kasię, w tej samej chwili z ust dziewczynki wypadła zatyczka do długopisu.
Kasia rozpłakała się, ale była już bezpieczna. Podeszła do Antka i mocno go uściskała.
Dziękuję za Twoją pomoc Antku, uratowałeś mi życie.
- Ja? zapytał zdziwiony Antek.
- Tak, Ty jesteś mądrym i pomocnym chłopem, odpowiedziała Pani. A wszyscy uczniowie nagrodzili Antka ogromnymi brawami. Brawo Antek, brawo!!! Krzyczeli uczniowie. Jesteś naszym bohaterem.
Od tej sytuacji Antek już nigdy nie był sam. Już na następnej lekcji dosiadł się do niego Staś, który pomagał mu skupiać się na lekcji. Na przerwach kopał piłkę z innymi chłopcami, a dziewczynki naostrzyły mu kredki, które miał w piórniku.
Kiedy już wszyscy chłonęli, pani zapytała Antka, skąd wiedział jak zachować się w takiej sytuacji. Okazało się, że mama chłopca ciężko choruje, sama go wychowuje i wielokrotnie Antoni musiał pomagać mamie, również wtedy kiedy krztusiła się jedząc.
Wszyscy byli pod wrażeniem postępowania chłopca, zmienili zdanie o nim i każdego następnego dnia pomagali mu w uczeniu się.
Antek zmienił zdanie o szkole, o swoich umiejętnościach. Uwierzył w siebie i w to, że może osiągnąć sukces w szkole.
Każdy z nas jest inny, ale każdy z nas ma swoje mocne strony i umiejętności, dzięki którym może pomagać innym i stawać się dobrym człowiekiem. Wystarczy każdemu dać szansę!

- < BEGINNING
- END >
-
DOWNLOAD
-
LIKE
-
COMMENT()
-
SHARE
-
BUY THIS BOOK
(from $3.59+) -
BUY THIS BOOK
(from $3.59+) - DOWNLOAD
- LIKE
- COMMENT ()
- SHARE
- Report
-
BUY
-
LIKE
-
COMMENT()
-
SHARE
- Excessive Violence
- Harassment
- Offensive Pictures
- Spelling & Grammar Errors
- Unfinished
- Other Problem

COMMENTS
Click 'X' to report any negative comments. Thanks!