Książka ta dedykowana jest każdemu, kto oddał życie na wojnie. Wojnie o lepsze jutro...

Wojna... wojna nigdy się nie zmienia. Tak mówił każdy, kto się z nią spotkał. Ta wojna zmieniła wszystko, co znamy. Świat nigdy nie był już taki jak kiedyś.
Upadły mocarstwa, powstały nowe państwa.
Świat zmienił się na zawsze.
Bitwa o Saint-Quentin: Przedmieścia
Przedmieścia Saint-Quentin, Francja 1918
Wojna toczyła się już 4 lata. Wszyscy byli zmęczeni. Ja, sierżant Collins i porucznik McSmith. Niemieckie oddziały w końcu zaczęły cofać się w kierunku swojej granicy, wypierane przez ofensywę enteny.
Czuliśmy, że wojna się kończy.
19 lipca 1918 roku, sierżant Collins poinformował nas o ofensywie na przedmieściach Amiens i Saint-Quentin. Ubiegłej nocy wojska francuskie i brytyjskie zajęły ostatni punkt kontrolny Niemców na szlaku Ferrer. Rano rozpoczęła się ofensywa. Do walki ruszyło dwadzieścia drużyn, wraz ze wsparciem lotnictwa i okrętów lądowych.
Rozpoczęła się bitwa o Saint-Quentin.
Na początek zostaliśmy przywitani przez ostrzał artyleryjski. Szkopy dobrze się okopały na zachodnim przyczółku koło wiatraka, który był naszym celem głównym. Na szczęście mieliśmy sterowiec, oraz bombowce, które szybko ściągnęły na siebie uwagę stanowisk. W końcu pułkownik Sherman zagwizdał. Po nim odezwały się kolejne gwizdki. Ruszyliśmy do walki.
Pierwszym punktem kontrolnym był stary tartak oraz farma.
Na naszą niekorzyść wojska cesarskie obsadziły działa polowe, oraz strzelców w oknach. Dzięki wsparciu okrętów lądowych, oraz ciężkich czołgów, przebiliśmy się dalej - w głąb farmy. Z minuty na minute kolejne stanowiska padały, całość wyglądała jak po przejściu tornada. Po pół godzinie przejęliśmy sektor - jeden z trzech.
Ponownie dzięki sprawnej akcji bombowców, oraz czołgów uporaliśmy się z pozostałościami przyczółka i ruszyliśmy w kierunku kolejnych celów - Rezydencji Sorel'a, oraz ruin miasteczka. Czekało tam na nas mnóstwo piechociarzy Niemieckich i Austro-Węgierskich. Widząc nasze czołgi, krzyczeli na cały głos słowa po Niemiecku. Widziałem jak uciekali od strefy zagrożenia. Było widać, że opuszcza ich wola walki. Nagle nasze okręty lądowe zostały zbombardowane. Straciliśmy 7 z 20. Pułkownik Sherman przy użyciu gołębia poinformował nas o nowych wytycznych. Mieliśmy zajść od flanki miasto, by wrogie działa zostały zaskoczone. Nasi żołnierze szli od północy - przez okopy. Czołgi jechały do południa. Wszystko miało się udać. Niestety - z minuty na minutę traciliśmy kolejne jednostki pancerne.
Znowu rozbrzmiał wśród nas dźwięk gwizdka. To oznaczało, że czołgi przypuściły atak. Zostały rozdane nam maski przeciwgazowe. Wiedzieliśmy co się szykuje. Nagle dostrzegliśmy nasze bombowe, które zrzucają setki bomb gazowych na stanowiska wroga. Cesarska piechota umierała dusząc się w oparach trującego gazu, my zaś szturmem zajęliśmy miasteczko i kolejne dwa cele. Pozostał już jeden sektor, byliśmy tak blisko wygranej...
Przed dotarciem do ostatniego punktu kontrolnego - wiatraka Chappel, musieliśmy przejść przez kolejne ruiny miasteczka Pierrent.
W ruinach napotkaliśmy niespodziewany opór. Oddziały Niemieckie wysłały do walki swoje Mark V i czołgi przeciwpiechotne. Nasz oddział schował się w jednej z opustoszałych kamienic. Następne ruszyły dalej - - wgłąb zawalonej świątyni. Zostały szybko wyeliminowane przez Niemieckie miotacze ognia. Sierżant Collins zarządził odwrót, trzy oddziały wraz z nami powróciły do punktu kontrolnego, zaś na nasze pozycje wjechało pozostałe 10 czołgów. Teraz na ruinach trwała regularna bitwa pancerna. Niemcy obsadziły działa przeciwlotnicze, które ostrzeliwały nasze bombowce. Jeden spadł na naszą pozycję... Porucznik McSmith został zabity odłamkiem, wraz z nim przepadł cały oddział. Collins powiedział mi, bym wziął się w garść. Złapałem za broń, założyłem bagnet i po gwizdku ruszyliśmy ku ruinom.
- Full access to our public library
- Save favorite books
- Interact with authors
Książka dla ludzi lubiących wojenne historie. Biorących przyjemność z czytania szybkiej fabuły, najczęściej skupionym w jednym głównym wydarzeniu fikcyjnym lub rzeczywistym.
Wszyscy bohaterowie w utworze zostali wykreowani na potrzeby historii. Fabuła sama w sobie jest oparta na faktach, które wydarzyły się prawie 100 lat temu.

- < BEGINNING
- END >
-
DOWNLOAD
-
LIKE
-
COMMENT()
-
SHARE
-
SAVE
-
BUY THIS BOOK
(from $2.99+) -
BUY THIS BOOK
(from $2.99+) - DOWNLOAD
- LIKE
- COMMENT ()
- SHARE
- SAVE
- Report
-
BUY
-
LIKE
-
COMMENT()
-
SHARE
- Excessive Violence
- Harassment
- Offensive Pictures
- Spelling & Grammar Errors
- Unfinished
- Other Problem

COMMENTS
Click 'X' to report any negative comments. Thanks!